Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zestawienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zestawienie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 września 2010

Wisło, dziś piękniejszaś jakby? Zestawienie!

Witajcie.

Obiecałem wczoraj muzyczne zestawienie. Zestawienia moje mają charakter nie list przebojów, czy ukazania aktualnie uwielbionych nurtów muzycznych przez "moi" co raczej podkreślenie charakteru pogody i kolorytu aury jaką dni i noce roztaczają w mojej głowie, gdzieś w okolicach trzeciej myśli od lewej...

Dziś nieco radośniej, bo słońce, złota polska jesień itd.

Miejsce 10. Akeboshi i Wind



Miejsce 9. Nick Cave & The bad seeds i The Weeping song





Miejsce 8. The roots & Cody Chesnutt i The seed





Miejsce 7. Tom Waits i Sea of Love





Miejsce 6. Cat Power i Satisfaction





Miejsce 5. Tori Amoc i Blood Roses



Miejsce 4. Ratatat i Seventeen Years



Miejsce 3. Pel de Noz i O Pindo



Miejsce 2. Motion Trio & Bobby McFerrin i The Heart


Niestety nie mogę zamieścić tutaj filmu z muzyką, który zajmuje pierwsze miejsce w dzisiejszym, a w zasadzie wczorajszym zestawieniu. Po kliknięciu w tytuł przeniesiecie się wprost do wideo, którego nie da się opisać słowami. Trzeba je po prostu zobaczyć.

Miejsce 1. Jacek Bończyk i Autoportret Witkacego



Miłego słuchania, z wieczorem pachnącego Krakowa
Niezależny Recenzent Miejski

niedziela, 19 września 2010

Krew na butach

Witajcie,

Wczoraj nad Krakowem przeleciał pierwszy od set lat smok. Przeleciał i zniknął, i chyba tylko ja go zobaczyłem, ponieważ nie wywołał szczególnego poruszenia tak wśród mieszkanców grodu. Dlatego informuje was- niezależnie- smok przeleciał nad Krakowem, z kierunku południowego na północny, około godziny 13:63. Pewności nie mam ale chyba kierował się na Warszawę. Może randka z syrenką?




Ale to nie smoki i nie syrenki zajmują serca i myśli mieszkańców Krakowa- w głowach głównie im maczety. To nie tak, że odkryli ich potencjał dopiero teraz, wszak w przeszłości, broń białą królowała na tych terenach. Potem w okolicach bliższych nam czasów, zakurzone noże wyciągnął z szuflady Pan Maleńczuk i włożył je w dłonie "chłopców", wszak "chłopcy w naszym mieście, mają charaktery ciężkie, noszą noże i kastety, chętnie biją kobiety". I tak już zostało. Maczety, katany jak i pewnie dużo szersza gama białej broni, zagościła na nocnych ulicach Krakowa. Zamiłowanie do niej powoduje zapewne zabawy z bronią, po któych co i rusz któryś z miłośników tegoż oręża ląduje w szpitalu z ciężkim przypadkiem amnezji dotyczącej ew. przyjaciół z któymi tą broń umiłował. Nawet media ukochały maczety, bo możemy dowiedzieć się z nich o tym, że np. ochroniarz w Krakowskim klubie odciął dłoń klienta, znaleziono pociętego maczetami chłopaka, zatrzymano samochód z młodymi ludźmi uzbrojonymi w maczety, itd. itd...

Starałem się rozwikłać fenomen tej broni, i doszedłem do prostych wniosków.

Po pierwsze, Kraków to miasto honoru- co jak co ale broń biała jest najbardziej honorową z nam znanych, dlatego jej populaność wśród mieszkańców, jest nie mała.



Po drugie, w Krakowie mieszka strasznie dużo ludzi, co za tym idzie wykorzystanie broni palnej na zatłoczonej ulicy, wiązało by się z nieuchronną porażką- w zwarciu skuteczniejszy jest miecz samurajski czy maczeta.



Po trzeciem, Kraków to miasto rycerzy- broń rycerska to broń biała.



Po czwarte- nie powiecie mi że koleś z mieczem u pasa nie wygląda kozacko!



Wnioski mówią same za siebie- nadchodzi nowa moda, na pogrążobnych w śnie ulicach miasta- moda na miecz i drogę samuraja. Tylko czekać, aż w okolicznych kioskach pojawią się tytuły takie jak "Shogun- ostatni władca Kazimierza" czy "Twoja osełka, twój przyjaciel". Za ciosem pójdzie Galeria, w której pojawi się sklep "Twój Kowal" a na błoniach otworzy się szkoła "KendoKrak"... Świetlana to przyszłość.



A już wieczorem do posta dopłynie zestwanie niedizelnej muzyki, także dziś aktualizacja muzyki jamendo,dlaego zapraszam ponowenie wieczorem!

Niezależy Recenzent Miejski

niedziela, 12 września 2010

Kiedy Death Metal okazuje się być zbyt delikatnym

Witajcie, 

Przyszła do mnie dziś nie wiem skąd, i nie wiem dlaczego. Nie pytała czy może usiąść, czy może zająć mi chwilę czasu. Przyszła i postanowiła mi towarzyszyć, a ja, jako że nie miałem specjalnej ochoty by się szarpać czy sprzeciwiać postanowiłem nie zwracać na nią uwagi. Ale że zwierzak ten drapie i gryzie w momentach bez echa, trzeba go czymś zagłuszyć. Najlepiej muzyką. Pech chciał, że dziś akurat www.jamendo.com padło, i nic nie wskazuje na to, że podniesie się w przeciągu kilku chwil, dlatego dziś moje osobiste zestawienie prosto z www.youtube.com - piosenek jesiennych, chłodnych lub otulonych kocem ciepłej pary unoszącej się z nad kubka pełnego herbaty. Zestawienie dogrzewane kaloryferem, który wciąż niebieski i znów grzeje!

- Hura! - zakrzyknął Kot Zabójca Nudy, klepiąc się po źle ogolonej twarzy.

A teraz przed nami, trochę Krakowskie, a trochę nie, ale na pewno jesienne zestawienie 10 klipów muzycznych prosto z www.youtube.com

Miłego słuchania

Niezależny Recenzent Miejski

Miejsce 10. Don Byas i Just a blues

Miejsce 9. T.Love i "To wychowanie"

Miejsce 8. Pidżama Porno i "Stąpamy we dwoje"

Miejsce 7. Myslovitz, Marek Grechuta i "Kraków"

Miejsce 6. Black Era i "The black page"


Miejsce 5. Rob Costlow i "Bliss"

Miejsce 4. Howlin Wolf i "Spoonful"

Miejsce 3. Mahalia Jacson i "Summertime/Motherless Child"


Miejsce 2. Homo Twist i "Bema Pamięci Żałobny Rapsod"


Miejsce 1. Noir Desir i "Des Armes" oraz "A ton  étoile" 




W następną niedziele, pojawi się nowe zestawienie, miejmy nadzieję że troszeczkę cieplejsze, tak duchem jak i aurą.  

Zachęcam do odwiedzania blogów znajdujących się w zakładce- Polecam i Wam- dziś zaktualizowana lista, przyciągnęła mnie w progi ludzi, którzy nie tylko piszą ciekawe rzeczy, ale i tworzą, o czym możecie przekonać się sami. 

Jeszcze raz, z zamglonego Krakowa- 

Niezależny recenzent Miejski



Wrzesień